20 Kwietnia 2011 r.
Poniedziałek. I znowu trzeba od nowa wstawać o 6 , malować się , siedzieć 10 min przed szafą i dalej nie wiedzieć w co się ubrać , przyklejać sztuczny uśmiech na twarz i udawać , że jest dobrze. Miałam już tego po dziurki w nosie ale dalej chodziłam do szkoły. Czemu ?! Żeby spotkać się z moimi najwspanialszymi w świecie przyjaciółkami. Tylko i wyłącznie dla niech codziennie udawałam , że jest kolorowo i wesoło. Kiedy już się ubrałam <look> szybkim krokiem ruszyłam w stronę szkoły. Jak zwykle przed wejściem czekała na mnie Em ( Rose zawsze miała na inne godziny niż my).
-Hej Em - uściskałam swoją przyjaciółkę.
-Hej .. - Jej głos był smutny a oczy zaszklone. Nie minęło 5 sekund a już Em płakała.
Emila NIGDY nie płakała. Zawsze była uśmiechnięta , albo zdenerwowana , ale nigdy nie płakała.
-Jezu , Em co jest ?!
-Nial ... - wybuchnęła płaczem
-Em do jasnej cholery ogarnij się ! Co się stało ?!
-Pokłóciłam się z nim i teraz on ma inną ... - kolejny wybuch płaczu.
-O co się z nim pokłóciłaś ?
-Zarzucił mi że go okłamuje ...
Em jak każdy miała wady , ale jednego nie można było jej zarzucić. Była 100% szczera , nigdy nie kłamała.
-Po czym to wywnioskował ?
-Przeczytał moje rozmowy z Danielem gdzie pisaliśmy do siebie "kochanie" itp.
Daniel - najlepszy przyjaciel Emili.
-Nie mogłaś mu wyjaśnić , że to Twój najlepszy przyjaciel ?!
-Tłumaczyłam ! Ale on mi nie wierzy ...
Tego było za wiele. Pomimo , że była dopiero 8 odprowadziłam przyjaciółkę do domu i pod pretekstem , że idę do mamy do pracy poszłam do Niala. W normalnych sytuacjach nazwałabym to wagarami ale tu chodziło o moją przyjaciółkę. Nie mogłam tego tak zostawić. Liam dał mi kiedyś z Zaynem klucz do ich domu bo wiedzieli , że można mi ufać. Nie pukając otworzyłam sobie drzwi i weszłam do domu. Kiedy już byłam w środku zawołałam najgłośniej jak mogłam "Nial ! Złaź tu kurwa !"
Minęły może 3 minuty a chłopaki wystraszeni zlecieli na dół.
-Krzyknęłam tylko "Nial". Więc wy idźcie jeszcze spać a ja sobie z Nialem porozmawiam.
Chłopaki z wyraźną ulgą poszli jeszcze spać.
-Co jest ? - zapytał wyraźnie zdziwiony.
-Nial , lubię Cię , jesteś fajny , miły , śmieszny , zabawny .... Ale przegiąłeś.
-Z czym ?!
-Ech ... chodzi mi o Emile.
-... Nie mam Ci nic do powiedzenia.
-Za to ja mam Ci do powiedzenia wiele rzeczy. Znam Emile od przedszkola. Całe 14 lat się przyjaźnimy. Fakt , nie jest idealna , ma wiele wad ale mówiąc , że kłamie przegiąłeś. To jedna z najwiarygodniejszych osób jakie znam. Daniel to jej najlepszy przyjaciel. Jest dla niej jak brat , nie potrzebnie ją osądziłeś o to , że Cię okłamuje. Rozumiem , że Emila Ci się podoba. I uwierz mi na słowo , że Ty też jej się podobasz. I doskonale rozumiem też , że mogłeś poczuć się oszukany czy wręcz zagrożony. No ale nawet nie chciałeś jej wysłuchać.
-Po tych smsach nie potrafiłem jej uwierzyć w żadne słowo.
-On jest dla niej jak brat. Zrozum to ! Ty jedynie się dla niej liczysz. Całe dnie może o Tobie gadać ! A dzisiaj jak ją zobaczyłam myślałam przez chwilę czy przypadkiem coś jej nie potrąciło po drodze do szkoły ! Cała zapłakana , beznadziejnie ubrana , nie uczesana .. Jesteś jej pierwszą miłością ! Błagam Cię Nial nie zmarnuj okazji na taką wspaniałą dziewczynę ! Ona jest na skraju załamania
-Naprawdę jej na mnie zależy ?
-Naprawdę !
Po tych słowach Nial szybko poleciał na górę się ubrać. Po 10 minutach nie było już go w domu - pobiegł do Emili przepraszać za swoje zachowanie i prosić o kolejną szansę.
-Oni będą razem , ale nie chwilę ... Jak dobrze pójdzie to za kilka lat zobaczę ich na ślubnym kobiercu - pomyślałam zadowolona , że moja przyjaciółka w końcu odnalazła swoją drugą połówkę.
Ode mnie : Uff ... nareszcie jest 6 ;) . Co sądzicie ?! Pisać komentarze !
Buziaki xoxo
boskie:)
OdpowiedzUsuńczekam na nn kochana :*
Ooo super, pogodzą się!! Super, super tylko wkurza mnie ta czcionka. Ogólnie to nie lubię czytać pochyłych tekstów. Ale opowiadanie naprawdę świetne! :)
OdpowiedzUsuńCudowne.Jak ja nienawidzę pisać komentarzy w których niczego nie mogę zarzucić autorce bloga. Jesteś za dobra.!
OdpowiedzUsuńhttp://nie-lubie-cie-misiu.blogspot.com/